Snieg sypie...a ja mam nadzieje, ze dojade do domu bo znowu jakis „madry” radny miasta Amsterdam powie, zeby w taka pogode nie korzystac ze srodkow transportu!
Okazuje sie, ze jest to tez niezla wymowka, zeby prysnac z pracy. Biuro w Dublinie nas poinformowalo, ze ida do domu bo tak sypie, ze jakis czas juz z niego nie wyjda! Jak widac najlepszym srodkiem na walke z zima jest zastopowanie gospodarki, zatrzymanie ludzi w domach i ..przeczekanie. Moze ktos jeszcze nas nauczy jak zasnac misiowym snem zimowym???
7 stycznia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz