17 czerwca 2009

Podroze ksztalca… szkoda, ze nie nas wszystkich

Wlasnie wrocilam z podrozy sluzbowej z moim szefem. Zatrzymalismy sie w jednym z lotniskowych hoteli w Mediolanie. Nie bylo szansy na obiad na miescie wiec udalismy sie do hotelowej restauracji. Niestety w podobnej sytuacji znalezli sie inni goscie hotelowego przybytku wiec restauracja byla przepelniona do granic mozliwosci. Na stolik trzeba bylo poczekac wiec zdecydowalismy sie wypic drinka w barze. Na ten sam pomysl wpadla dwojka Amerykanow, ktora stanela obok nas i zaczela nas zagadywac. Moj szef mieszka w Stanach wiec po standardowym bla bla gdzie, w jakies dzielnicy kto mieszka w koncu i ja doczekalam sie pytania skad jestem. Mowie wiec, ze jestem Polka ale mieszkam i pracuje w Amsterdamie.

Dwojka Amerykanow wpierw zamilkla, po czym wymienila miedzy soba szybko dwa zdania i w koncu jeden z nich spojrzal sie na mnie i sie pyta „a ten Amsterdam to gdzies kolo Holandii?”

No i jak tutaj sie nie czepiac ich „obycia i wiedzy”, no jak?:)

7 komentarze:

  1. No ale skąd oni to maja wiedzieć, skoro maja swoja wersję mapy świata. Środek mapy w USA nie jest na południku zero, tylko na środku Ameryki. Założe się, że jeśli kiedyś pojedziesz do Stanów i powiesz im, że ejsteś z Polski, to spytają Cię, którą autostradą przyjechałaś - i to jest autentyk ;) Europa to dla nich jeden kraj, więc można jedynie próbować ich naprowadzić, ze Amsterdam, to ten z Pulp Fiction ;) Udało się w końcu z dentystą?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czepiasz sie ;). nie musza tego wiedziec, poniewaz kazdy kraj patrzy na nich jak w obrazek. Oni rozdaja karty, dyktuja ceny i wysylaja armie jak ktos jest niegrzeczny. Kiedys Rzymianie tez byli nadrzedna cywilizacja i rozdawali karty, oni chodzili do sauny knuc intrygi a my slowianie biegalismy ubrani w skory niedziwiedzi za zajacami (pol europy podobnie). Zawsze jest jakas cywilizacja dominujaca, oni nic nie musza wiedziec, bo oni maja kase i rzadza. Jak bedziesz miala pania co posprzata u Ciebie, to bedziesz interesowala sie zywo jej zyciem? Podobna relacja jest Ameryka - reszta swiata z drobnymi wyjatkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. @mojaholandia
    Chyba gazet nie czytasz.Amerykańska potęga to tak zwane: było-minęło.Teraz maja długi u Chińczyków i kryzys, z którego łatwo nie wyjdą.Niedługo amerykańskie krążowniki szos też zostaną wspomnieniem.Czas zejść na ziemię i skończyć z tą ignorancją.

    OdpowiedzUsuń
  4. a ty za duzo gazet czytasz :D, Dolar pozostaje dolarem a chinczycy modla sie by dolar nie spadl, bo beda mogli sobie makulature zmielic. nie maja amerykanie dlugow u chinczykow tylko durni chinczycy kupili papiery rzadu USA (dali sie wydymac). To amerykanie maja najnowsza technologie i caly swiat od nich kupuje nie odwrotnie.To amerykanie wprowadzaja sakcje jako ONZ, ktore grzecznie klepia nawet Chinole. Faktem jest ,ze Chiny sie rozwijaja, ale daleko im do Ameryki zapewniam, rezerwy Chinczykow przeliczajac na glowe mieszkanca nie robia juz takiego wrazenia ;). Poki co to chinczycy sa od roboty nie odwrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zobacz jak US&A zbiera się po huraganie Katrina, po 9/11 i po najnowszym kryzysie. To juz nie to samo panstwo.Jeszcze jeden 9/11 i obawiam się, że bedzie po nich. Czas zacząć się uczyć mapy świata. Co do ich znajomości geografii, to kiedyś krążył świetny filmik z dziennikarzem pytającym losowo wybrane osoby. Kraj na literę U: Yugoslavia. Jaki kolejny kraj op Iraku powinniśmy zaatakować w walce z terroryzem?: Italy. Pozycja w ONZ to chyba przyzwyczajenie :) Technologia rozwija się znacznie lepiej w Europie, Japoni i w Indiach.Ale się dyskusja szykuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak sie ma zbierac po huraganie ta czesc USa skoro tam 80% to czarni, ktorzy zyja z zasilkow itp.? 9/11 - przed tym juz byl kryzys, ktory rozpoczal sie gdzies w 1998 roku...Nie ma co dyskutowac, przy najmniej z mojej strony - nie jestem ekonomista ;). moze jakis lzejszy temat prosze.

    OdpowiedzUsuń
  7. No prosze, myslalam, ze zwyklego posta napisalam, a tutaj taka dyskusja rogorzala;) J Amerykanow bronila nie bede... juz dawno przestali byc pepkiem swiata i jakakolwiek potega. Niestety chyba jako jedyni o tym zapominaja. Moze nie musza znac mapy Europy na pamiec (przyznaje bez bicia, ze wszystkich stanow tez sama nie wymienie i nie umiejscowie na mapie) ale troche obycia i co najwazniejsze pokory to by sie przydalo.

    OdpowiedzUsuń