4 maja 2009

To biuro robi sie naprawde zdrowo zlosliwe:)

Doczekalam sie: ZDROWEJ ZLOSLIWOSCI I PRZYTYKU W PRACY!! :) HURRA
Dzwoni moj szef wiec mu mowie, ze wieczorem ide do kasyna. Na co otrzymalam komentarz:
ON: Malgosia wez 100 EUR i zostaw porfel w domu.
JA: bardzo dziekuje, nie wierzysz w to, ze moge wygrac! (Oczywiscie z tonem lekko nafoszonym)
ON: Ja tylko zaznaczam, ze jak przegrasz za duzo to przez nastepne pol roku sobie nowych butow nie kupisz!
JA: to wtedy przyjde do Ciebie o podwyzke
ON (ze smiechem): No wlasnie tego sie najbradziej obawiam;)))

No moze to nie jest zlosliwosc roku, ale mega slodki krok do przodu.

1 komentarz:

  1. ha ha ha dobre, dobre i bardzo fajne. Miła atmosfera

    OdpowiedzUsuń