5 maja 2009

Tekst roku

No myslalam, ze nie wytrzymam.. Irlandzkie biuro dzisiaj zawitalo w nasze skromne progi i zostaje przez kilka dni (z finansowym jada jutro na jakies spotkanie w glab kraju– uff). Cos zaczeli z SM gadac i MT mowi, ze oni w Dublinie w ciszy siedza i tylko tutaj jest TAKIE ROZGADANE BIURO!!!!!!!!
Zakrztusilam sie herbata (tak, tak dzisiaj pozegnalam sie z kawa na rzecz herbaty!!)..doslownie….

0 komentarze:

Prześlij komentarz