A teraz hit wczorajszego dnia! Doczekalam sie small insult od T&SbG! Ha!
Gwoli wprowadzenia… story o fryzjerze cd..
Szef od finansow zadzwonil do swojej zony i sie spytal o najbardziej fancy fryzjera w miescie. Okazuje, ze sie TO miejsce jest kolo nas wiec poszlam sie umowic na spoktanie. A teraz UWAGA: ciecie i farbowanie kosztuje ponad 100EUR!!!!!!!!!!!!!!! O malo co nie padlam trupem jak mi babka cene zaspiewala. Przelknelam sline i stwierdzilam, ze raz w zyciu za pierwsza wyplate pojde i zobacze co mi za 100 EUR zrobia. TYLKO RAZ! Potem znajde tanszego fryzjera. No wiec wrocilam do biura i mowie:
Ja: Michel czy Ty wiesz ile ten fryzjer kosztuje?
On: 50 EURO??
Ja: cale 100
On: yyyyyyyyyyyyyyyy
Ja: do niego i T&SbG: Panowie uroczyscie zawiadamiam, ze jak wybule 100EUR za fryzjera to niezaleznie od efektu bardzo prosze przygotowac sobie liste kompelmentow na poniedzialek!
No to tyle gwoli wprowadzenia a wczoraj….
T&SbG zadzwonil z niemiec bo mielismy sie podlaczyc pod ftp i cos na serwer wrzucic i to nie dzialalo no wiec:
On: Malgosia zadzwon do Erica, twojego odpowiednika w stanach, on ci pomoze i moze uda sie podlaczyc
Ja: czy Eric to moje lustrzane odbicie w stanach?
On: nie sadze, zeby byl lustrzanym odbiciem, on nie chodzi do fryzjera za 100 euro i jego wlosy na pewno nie wygladaja tak dobrze.
Ja; bravo, czyzbys cwiczyl komplementy przed poniedzialkiem:)))?
Ha! I nie mowcie, ze to nie tyci krok do przodu, zeby jakos rozruszac to biuro!
Gwoli wprowadzenia… story o fryzjerze cd..
Szef od finansow zadzwonil do swojej zony i sie spytal o najbardziej fancy fryzjera w miescie. Okazuje, ze sie TO miejsce jest kolo nas wiec poszlam sie umowic na spoktanie. A teraz UWAGA: ciecie i farbowanie kosztuje ponad 100EUR!!!!!!!!!!!!!!! O malo co nie padlam trupem jak mi babka cene zaspiewala. Przelknelam sline i stwierdzilam, ze raz w zyciu za pierwsza wyplate pojde i zobacze co mi za 100 EUR zrobia. TYLKO RAZ! Potem znajde tanszego fryzjera. No wiec wrocilam do biura i mowie:
Ja: Michel czy Ty wiesz ile ten fryzjer kosztuje?
On: 50 EURO??
Ja: cale 100
On: yyyyyyyyyyyyyyyy
Ja: do niego i T&SbG: Panowie uroczyscie zawiadamiam, ze jak wybule 100EUR za fryzjera to niezaleznie od efektu bardzo prosze przygotowac sobie liste kompelmentow na poniedzialek!
No to tyle gwoli wprowadzenia a wczoraj….
T&SbG zadzwonil z niemiec bo mielismy sie podlaczyc pod ftp i cos na serwer wrzucic i to nie dzialalo no wiec:
On: Malgosia zadzwon do Erica, twojego odpowiednika w stanach, on ci pomoze i moze uda sie podlaczyc
Ja: czy Eric to moje lustrzane odbicie w stanach?
On: nie sadze, zeby byl lustrzanym odbiciem, on nie chodzi do fryzjera za 100 euro i jego wlosy na pewno nie wygladaja tak dobrze.
Ja; bravo, czyzbys cwiczyl komplementy przed poniedzialkiem:)))?
Ha! I nie mowcie, ze to nie tyci krok do przodu, zeby jakos rozruszac to biuro!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz